Żyworódka pierzasta – kalanchoe daigremontiana

Co to jest żyworódka pierzasta? Jakie jest jej zastosowanie? Jakie ma właściwości? Czy możliwa jest jej uprawa w polskich warunkach? To częste pytania, które nasuwają się każdemu, kto spotkał się z tą egzotyczną rośliną o działaniu leczniczym. Postarajmy się na nie wspólnie odpowiedzieć. Warto zacząć od pewnego zamieszania wokół żyworódki pierzastej.

Dwie żyworódki

Są dwa rodzaje żyworódki – kalanchoe pinnata oraz kalanchoe daigremontiana. Różnią się nie tylko wyglądem, ale także właściwościami medycznymi.

Ta pierwsza ma zielone, zaokrąglone liście o dużych rozmiarach, które rozchodzą się na mniejsze. Roślina potrafi przez bardzo długi czas utrzymywać się w stanie kwitnienia produkując duże, wiszące kwiaty koloru zółto-różowego.

Ta druga ma liście mniejszych rozmiarów, o bardziej spiczastym kształcie, bez specjalnych krągłości. Każdy liść odchodzi od głównej łodygi i nie rozchodzi się na mniejsze. Kwitnie na czerwono.

To liście żyworódki kalanchoe pinnata mają działanie lecznicze – bakteriobójcze, antywirusowe, przeciwzapalne oraz grzybobójcze. Jej sok, mimo że toksyczny dla człowieka w przypadku konsumpcji, doskonale sprawdza się w leczenie dolegliwości skórnych takich jak pryszcze, czyraki, róże, owrzodzenia czy też inne zmiany skórne o charakterze infekcyjnym. Stosuje się go również w leczeniu reumatyzmu, wielu rodzajów bólu i innych schorzeniach.

Zamieszanie z żyworódką pierzastą

Roślinę kalanchoe pinnata powszechnie nazywa się właśnie żyworódką pierzastą, w ten sposób również tłumaczy jej nazwę na polski Wikipedia. Jednak zdaniem znawców prawdziwa żyworódka pierzasta to kalanchoe daigremontiana.

A ten podgatunek tej egzotycznej rośliny nie jest tak samo skuteczny jak kalanchoe pinnata w leczeniu trądziku, róży, czyraków, opuchnięć, bólów reumatycznych i innych dolegliwości. Zawiera znacznie mniej związków chemicznych korzystnych dla ludzkiego organizmu i najzwyczajniej w świecie jego stosowanie może nie przynieść zamierzonych efektów.

Dlatego jeśli poszukujemy żyworódki leczniczej, powinniśmy bardziej zainteresować się rośliną kalanchoe pinnata i jej sokami, a nie kalanchoe daigremontiana, bez względu na to, czy po polsku nazywa się ją żyworódka pierzasta, czy nie.

Upewnij się

Żeby nie popełnić błędu, warto upewnić się kupując gotowy produkt z żyworódki (np. sok), czy na pewno pochodzi z właściwej odmiany tej egzotycznej rośliny. Podobnie powinniśmy się zachować w momencie kupowania żyworódki do naszej pokojowej hodowli. Obie są piękną, łatwą w uprawie rośliną pokojową, ale tylko soki kalanchoe pinnata pomogą nam na trądzik, czyraki, różę, owrzodzenia, zmiany skórne związane z infekcjami, swędzenie i pieczenie oczu związane z alergiami, bóle mięśni (np. po stłuczeniach) czy bóle reumatyczne.